22 listopada 2010

Let's talk... Be my friend one more time (5)

- A jeśli nikt nie przyjedzie? - spytał X przeglądając kolejny album ze zdjęciami
- Hmm?
- Na sylwestra
- Jak to?
- #4 i #5 - nie wiadomo które przyjedzie, o ile któreś z nich, #6 i #7 mają ciężkie dni teraz i też nie wiadomo czy przyjadą napewno, #1 i #2 ponoć wybierają się na południe do #3. #8 nie wie czy rodzice zgodzą się na wyjazd tak daleko na północ.
- Tak... Wiem...
- Przywykliśmy do bycia olewanymi prawda? potoczy się tak jak zawsze, przez wszystkie poprzednie sylwestry spędzone samotnie lub z 1 osobą. Pewnie teraz będzie ci ciężej to tak spokojnie przeżyć skoro zmieniło się twoje nastawienie do towarzystwa
- Hell right... Coś mi się zdaje że to będzie bardzo smutne rozpoczęcie nowego roku...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz