Lifes a bitch, then you die - any questions?
no :G
26 lutego 2011
now.
A jego twarz niczym zło wcielone, ręce mordercy, serce słabeusza, umysłu połowa a duszy brak. Powoli umiera z nadzieją na uleczenie, choroby nieuleczalnej. Słysząc tylko złe rzeczy, widząc przez łzy tylko smutek. A za oknem, zapada powoli mrok...
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)