- Jak to jest, czemu wolisz towarzystwo dziewczyn?
- Hmm? Skąd to nagłe zainteresowanie tą kwestią?
*X podrapał się po głowie*
- Nie wiem, tak jakoś, po prostu, ciekawość, od dawna mnie to zastanawia ale jakoś nigdy nie pytałem
- Hmm...
- Więc?
- Nie wiem, może po prostu lubię towarzystwo płci pięknej
- I..?
- I może lepiej je rozumiem, lepiej się z nimi rozmawia
- A może dlatego że dziewczyny po prostu ci się podobają i poza aspektami komunikacyjnymi jest też strona wizualna, lubisz patrzeć na rozmówcę jeśli jest to dziewczyna, bo po prostu patrzenie na nie jest przyjemne?
- To... Też w sumie
- Nie przeszkadza ci to? Kiedyś byłeś inny, nawet nie spojrzałeś na inną dziewczynę
- Ludzie się zmieniają
- Albo się nie zmieniają, tylko po prostu zrzucają łańcuchy które ich blokowały, może od dawna taki byłeś i uwielbiałeś dziewczyny, ale ta twoja psia wierność ci na to nie pozwalała
- Nie głupie w sumie
- Taka jest prawda, uwielbiasz towarzystwo dziewczyn, ich spojrzenia i dotyk tak samo jak lubisz ty patrzeć na nie i je dotykać
- ...
- Bez skojarzeń.... Nie mówię przecież o 'tym'
- Wiem, ale to zabrzmiało dwuznacznie.
- Jakby nie brzmiało, prawda jest taka, jaka jest i nie oszukasz innych a co dopiero mnie czy siebie
- W sumie tak jest, ale trzeba mieć umiar we wszystkim, za dużo i mogę oberwać w gębę, jak nie od jednej to od drugiej, wiesz o czym mówię?
- Ostatnio było blisko, ale i teraz nie przesadź, chyba że naprawdę zasłuży na to o czym rozmawialiśmy niedawno
- Buziak?
- Ahahahaha! Taaaak, pozwalam ci ale tylko naprawdę w ekstremalnych warunkach, sam też nie chce dostać w ryj
- Nie martw się, znam siebie, nic złego z tego nie będzie
- Oby, zostawiam tą kwestię tobie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz